BRYLANTY, KTÓRE ZAGRAŁY W MUSICALU
Film „dziewięć” Roba Marshalla to oczywiście nie jedyny film, w którym „wystąpiły” prawdziwe klejnoty zdobione brylantami. Były jednak tak piękne, że trzeba je opisać! Dziewięć to niezwykły musical inspirowany klasycznym „8 i 1/2” Federico Felliniego i scenicznego „Nine”, powstałego na kanwie dzieła włoskiego reżysera. Film to feeria szykownych strojów: nic dziwnego, bo gra w nim aż dziewięć słynnych aktorek. A jedna z nich gra projektantkę kostiumów filmowych! Bez blasku najcenniejszych kamieni świata obejść się nie mogło! Światła teatralne (tę sama metodą zastosował z powodzeniem Marshall w olśniewającym „Chicago”) nie tylko ożywiają świat wyobraźni bohatera filmu, ale też cudownie eksponują zdobiące kreacje aktorek brylanty.
Biżuteria noszona na planie „Dziewięć” to dzieło projektantów ze słynnej firmy Chopard.
Jakie zatem lśniące cuda zdobiły bohaterki filmu? Dłonie Nicole Kidman w roli muzy głównego bohatera ozdobiono bransoletką zdobioną 320 brylantami o łącznej masie 97,1 karata i pierścionkiem z diamentem o szlifie szmaragdowym. Kompletu dopełniały kolczyki zdobione 44 diamentami o łącznej masie 18,70 karata. Dziennikarka, którą gra Kate Hudson, nosi pierścionek zdobiony 540 brylantami i złotawą perłą. Kochanka głównego bohatera – w tej roli Penelope Cruz – zachwyca kolczykami z różowymi brylantami w oprawie z białego złota.
Ciekawe czy gaże aktorów były wyższe niż wartość wykorzystanych w musicalu brylantów?
Źródło:
http://www.pb.info.pl/?sKeywords=srebro&ida=2525&nazwa=dziewiecicalamasadiamentow
